Sam widziałem jak upadają dobrze prosperujące i bardzo zyskowne biznesy. Ich żywot kończył się nie ze względu na konkurencję czy wahania rynku, ale psuł się od środka. Jeżeli struktura zarządu nie jest spójna, firma ma marne szanse utrzymać się. Ludzie muszą widzieć cel. Nie może to mieć miejsca, jeśli każdy "ciągnie w swoją stronę", zapominając, że tak naprawdę najważniejsze jest dobro całej firmy, a nie jednostki.
| < Poprzednia | Następna > |
|---|





