Blog PP

Kiedy przejrzysz na oczy…

Przychodzi taki moment w życiu większości początkujących przedsiębiorców, że zaczynają oni faktycznie zarabiać coraz to większe pieniądze. Poświęcają na to jednak coraz więcej czasu. Wtedy przychodzi olśnienie, że coś jest nie tak…

Co dokładniej? Firma nie ma wypracowanych stałych metod zarabiania, a przedsiębiorca dźwiga cały ciężar pracy na swoich barkach. Okazuje się, że firma zarabia tylko wtedy, jak pracujemy na najwyższych obrotach. Bardziej niż na wykonywaniu doraźnych zleceń należy skupić się na wypracowaniu takich metod zarabiania, które nie angażują całego naszego, jakże cennego, czasu.

Ja sam pojąłem to dopiero po kilku miesiącach prowadzenia swojej firmy. Choć dla innych jest to oczywistością mi zajęło sporo czasu. Skąd się to bierze? Tak naprawdę cała edukacja, jaką odbywa człowiek przygotowuje go do pracy dla kogoś, 8 godzin dziennie. Mało kiedy wspomina się o prowadzeniu własnej działalności, a już w ogóle nie wspomina się jak to robić. Na myśli mam oczywiście kierunki liceum/studiów nie związane z marketingiem i ekonomią. Oceniam to okiem absolwenta uczelni technicznej, kierunku informatyka.

Nikt nie powiedział też, że wypracowanie metod zarabiania o jakich wspomniałem wcześniej jest proste. Sam się głowie teraz za co i jak się zabrać? O powodzeniach i niepowodzeniach napiszę pewnie wkrótce 🙂

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *