|
Wpisał Początkujący Przedsiębiorca
|
|
Poniedziałek, 09. Luty 2009 10:39 |
|
Jak widać, wystarczy przetrwać okres świąt oraz poświątecznej krzątaniny i już jest lepiej. Ilość zamówień wzrosła o 300%. Pracy przybyło i już mamy zajęcie kilka tygodni do przodu.
A co najważniejsze, rozkręcamy działalność w taki sposób, aby zapewnić sobie stałe źródło dochodów.
Widać idzie ku lepszemu. Oby tak dalej! :) |
|
|
Wpisał Początkujący Przedsiębiorca
|
|
Poniedziałek, 19. Styczeń 2009 19:02 |
|
W kilku poprzednich artykulikach wspomniałem o wniosku dofinansowania w ramach programu 8.4. Dokumenty zostały wysłane do Warszawy. Po kilku tygodniach przysłali listę poprawek, która chyba zmusi nas do skonstruowania wniosku od podstaw.
Pisałem już, że te dofinansowania są nie dla małych firm. Okazuje się też, że nie są do przejścia dla przeciętnego człowieka. Wypełnienie samego wniosku wymaga umiejętności z zakresu informatyki, finansów, księgowości i... jasnowidzenia.
Może po prostu jestem niewłaściwym człowiekiem do niewłaściwej roboty, ale stopień skomplikowania zadania przerasta wszelkie moje oczekiwania!
Dalej siedzę i poprawiam ten wniosek choć zupełnie nie wiem, czy zostanie w końcu przyjęty? A jeśli cała robota pójdzie na marne? |
|
Zmieniony ( Poniedziałek, 19. Styczeń 2009 19:08 )
|
|
Wpisał Początkujący Przedsiębiorca
|
|
Wtorek, 06. Styczeń 2009 11:55 |
|
Nadszedł rok 2009, rok nadziei i mocnych postanowień. Jednym z nich jest rozkręcenie biznesu, który wyrwie nas z zapaści. Może to raczej marzenie niż postanowienie. A postanowieniem niech będzie danie z siebie wszystkiego.
Postanawiam sobie też lepiej dzielić swój czas na wszystkie zadania. Najpierw realizować te rzeczy, które szybciej przyniosą zysk niż te, które po prostu wole robić.
A wszystkim, którzy choć raz tu zajrzeli życzę sukcesów w 2009 roku! |
|
Zmieniony ( Wtorek, 06. Styczeń 2009 11:59 )
|
|
Wpisał Początkujący Przedsiębiorca
|
|
Środa, 10. Grudzień 2008 09:53 |
|
Kilka dni temu miałem okazję pomagać znajomemu w staraniu się o dofinansowanie w ramach programu 8.4. Oczywiście chodzi o dofinansowania unijne. Poza tym, że sam wzór wniosku, jaki należało złożyć, był raczej "ciężkostrawny", to instrukcja do niego była co najmniej "tajemnicza" i zamiast rozjaśniać, komplikowała jeszcze bardziej wiele zagadnień. Po przebrnięciu przez wniosek okazało się, że należy przygotować jeszcze studium wykonalności całego projektu. Ale to jeszcze było do przejścia...
Na liście załączników do wniosku pojawił się niewinnie wyglądający punkt dotyczący promesy z banku, jako poświadczenia, że wnioskodawca będzie w stanie zabezpieczyć inwestycję finansowo. W erze wszechobecnych ofert kredytowych i banków atakujących na każdym kroku klientów, wydawało się to banalnym zadaniem. Jednak nic bardziej mylnego...
Samo uzyskanie promesy to albo przejście przez długotrwałe procedury sprawdzania wierzytelności klienta lub wydatek rzędu kilku tysięcy złotych jeśli tych procedur chcemy uniknąć. A i to nie gwarantuje uzyskania promesy na takim poziomie, jaki wymaga zabezpieczenie inwestycji w ramach składanego wniosku.
suma sumarum, potwierdza mi się teza, że dofinansowania unijne nie są dla małych firm, które dopiero stawiają swoje pierwsze kroki na rynku. |
|
Wpisał Początkujący Przedsiębiorca
|
|
Poniedziałek, 24. Listopad 2008 11:24 |
|
Właściwie, to różnie to bywa... dla niektórych firm koniec roku to okazja do zainwestowania pieniędzy zgromadzonych w trakcie ostatnich 11-12 miesięcy. ale dla innych to czas domykania budżetów i odkładania większych wydatków na rok następny.
O plusach i minusach miałem okazję się ostatnio przekonać na własnej skórze. O ile inwestycje związane z gadżetami i produktami jeszcze jako tako w końcówce roku się kręcą, o tyle usługi totalnie nie mają racji bytu.
A może to po prostu kwestia niewłaściwego zarządzania firmą? |
|
Zmieniony ( Poniedziałek, 24. Listopad 2008 11:28 )
|
|
|
|
|
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>
|
|
Strona 9 z 13 |