Ostatnio zdarzyło mi się robić stronę dla pewnego artysty. Z początku proste zlecenie urosło do rangi kosmicznie skomplikowanego. Nie dość, że dla takiego człowieka pojęcia "kod html" oraz "pozycjonowanie" są trudno przyswajalne, to jeszcze zatwierdzenie najatrakcyjniejszego layoutu jaki byłbym w stanie w życiu zrobić graniczy z cudem. Okazuje się też, że ta grupa społeczna ma swoje spojrzenie na fakt zamieszczania stopki na stronie www. "Stopka jest nieprofesjonalna", "wygląda nieatrakcyjnie"... i żadnym sposobem nie wytłumaczysz, że pewne rzeczy trzeba by poświęcić kosztem wyższej pozycji w wynikach wyszukiwania.
Po tym zleceniu chyba zamieszczę w regulaminie kolejny punkt o tym, ze nie przyjmuje zleceń od ludzi związanych w jakikolwiek sposób ze sztuką w każdej postaci.





