Inne

Co dalej po Euro?

Mistrzostwa Europy rozgrywane w Polsce i na Ukrainie to niewątpliwie wydarzenie na ogromną skalę. I z tak dużej imprezy w naszym kraju należy się cieszyć. Wielu sceptyków twierdziło, że sobie z tym nie poradzimy. Jednak wczoraj rozegrany został ostatni mecz na Polskim stadionie i świat jakoś kręci się nadal. A relacja w tv wyglądała jakby spotkanie rozgrywano na jakimś wspaniałym stadionie zachodniej Europy.

Na mistrzostwach zarobiło też na pewno wielu przedsiębiorców. Zapewne jednak dzięki dobrej lokalizacji restauracji, pubu lub hotelu.

Inwestycje w stadiony sprawiają, że wszyscy zastanawiamy się, co się z nimi stanie po turnieju? W czyje ręce trafią i jak będą na siebie zarabiały? Czy jako podatnicy dołożymy do ich utrzymania?

Na korzyść naszą na pewno zostaną drogi i autostrady. Choć zaraz będą na pewno płatne, to bez EURO musielibyśmy czekać na nie pewnie jeszcze kilka dobrych lat.

Najważniejsze, że poza incydentem z kibicami nie było wstydu na cały świat, który wróżyło wielu pesymistów. Nasz kraj z organizacji i zabezpieczenia imprezy dobrze się wywiązał.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *